Zygmunt Borysowicz
(1913 - 1999)

Zakazane wierszowanie

Czarna płyta

Na cmentarzu, na Rossie
Widnieje - zaniedbana
Czarna płyta z bazaltu
Niegdyś opiewana!
Na płycie tej słów kilka
Wyrytych rymami
"Matka i Serce Syna"
i dopisek - wierszami!
Słów górnych i wzniosłych
Tak sztucznie ułożonych
By uczcić imię Tego
Co nie był stworzony
Ani dla pałaców
Ani dla parków
Co miałżywe słowa
Bez frazesów pyszałków!
Co miał serce kresowe
Walczące do ostatka
W obronie wiary Ojców
I czci dla polskich Matek!
Co krwią swych chłopaków
Ustalał granice
Wschodnich polskich kresów
Przed azjacką dziczą!
Czarny kamień - to symbol
U Mahometów -święty
Co od wieków walczył
Z giaurem przeklętym!
Tak więc Czarna Płyta
To jakby zwycięstwo
Czerni dzikiej nadświatłem
Dlałupów i pieniędzy!
Dziś - to tylko historii
Rozdział krótki, zamknięty
Bo dziś "plan", "mamona"
Lub cud w maszynę zaklęty!
Bo dziś serca - pół martwe
Fałszem słowa zabite
Wyziewami machin
Wżrące chmury spowite!
Wszystko znieprawione
Siłą słów furiatów
Byślady zginęły
Dawniejszej "krucjaty"!
Dziś tylko w Dzień Zaduszny
Ten grób wspomnieniem ożywa
A groby szarych chłopców
Znówżywy kwiat okrywa!
Tych co o polskość Miasta
Z ciężką przemocą walczyli
A kwiaty ze swegożycia
Dla Wilna w darze rzucili!

Kowno, 68 rok

Autor wiersza, wielki Polak Kowieński, który Kowna nigdy nie porzucił, żarliwy patriota, członek Towarzystwa "Pochodnia", działacz Zjednoczenia Studentów Polaków Uniwersytetu Witolda Wielkiego, ostatni redaktor "Głosu Młodych".

NG 44 (480)