mgr Wioleta Salwińska

Dzieje kalendarzy wileńskich do wybuchu
pierwszej wojny światowej

Kontynuując cykl publikacji poświęconych pracom odradzającej się polskiej inteligencji wileńskiej, zamieszczamy obronioną przed kilkoma dniami w znacznym skrócie, pracę magisterską Wiolety Salwińskiej (Kazakiewicz). Praca została napisana i obroniona pod kierunkiem naukowym dr Jana Sawickiego na Uniwersytecie Pedagogicznym w Wilnie, na Katedrze Filologii Polskiej .

Autorka publikacji jest absolwentką Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli.

Zainteresowanych dogłębnym poznaniem tematu odsyłamy do pracy autorki .


Nazwa "kalendarz" pochodzi od łacińskiego wyrazu "calendae", co oznacza "pierwszy dzień miesiąca". Właściwie kalendarz jest to spis dni roku z podziałem na miesiące i tygodnie z oznaczeniem świąt i zwykle z wykazem imion. Kalendarz dostarczał przede wszystkim miary dla upływającego i nadchodzącego czasu. Podstawową jego częścią było więc kalendarium umieszczane z reguły na pierwszych dwunastu stronicach obejmujących poszczególne miesiące. Nieodłączną jego częścią była rubryka przedstawiająca znaki zodiaku, pod którymi w kolejnych dniach miał znajdować się księżyc. U dołu strony zamieszczano dane o wschodzie i zachodzie słońca.

Kalendarz informował o jarmarkach, o przychodzących i odchodzących pocztach, o systemach miar. Znaczna część kalendarzy przynosiła dane dotyczące życia publicznego i działania ważniejszych instytucji polityczno - państwowych. Były to więc wiadomości o dworze i rodzinie królewskiej. Kalendarz pełnił rolę informatora historycznego i politycznego. Przynosił najrozmaitsze wiadomości o kraju i świecie, bieżące roczne kroniki wydarzeń. Ponadto bywał często rodzajem poradnika praktycznego w różnych sprawach - od recept do porad gospodarskich.

Obecnie mamy kilka odmian kalendarzy: jednokartkowe, ścienne, książkowe i in. Natomiast pierwsze kalendarze ukazywały się wyłącznie w postaci książek.

Do najstarszych kalendarzy, które ukazały się na ziemiach litewsko - białoruskich, zaliczyć możemy kalendarz franciszkański z XV wieku. Nie zachował się on, niestety w całości. W 1910 roku ksiądz Zygmunt Dunin-Kozicki dał dokładną jego charakterystykę w swej pracy pt.: Szczątek kalendarza Franciszkanów wileńskich z XV wieku1.

W księgozbiorach wileńskich zachował się kalendarz z XVII wieku, pt.: Kalendarz Stary na rok 1640. Kalendarz prawdziwy Cerkwi Chrystusowej przez ojca Kassiana Sakowicza napisany. Na początku XVIII w., bo w roku 1708, nakładem Jana Durajskiego ukazał się w Wilnie Polski i Ruski Kalendarz zawierający oprócz kalendarium rady praktyczne, gospodarskie oraz poradnik lekarski.

W 1737 roku zaczęły się ukazywać kalendarze polityczne. Tego rodzaju wydawnictwa w tymże roku w Wilnie zapoczątkował jezuita Jan Poszakowski2. Wileńscy jezuici wydawali Kalendarz Polityczny, a następnie Kalendarz Polityczny Historyczny. Tenże Jan Poszakowski wydał w 1740 roku dwa kalendarze, z których jeden nosił tytuł: Kalendarz Jezuicki Większy na rok przestępny MDCCXL, natomiast drugi: Kalendarz Mniejszy Jezuicki prowincji litewskiej na r.p. 1740. Rok później, dzięki staraniom tegoż jezuity, światło dzienne ujrzał Kalendarz Prześwietnych Dam...

Oprócz kalendarzy wydawanych przez jezuitów, zachowały się również i te, które były wydawane w innych zakonach. Przykładem może tu służyć Kalendarz Benedyktyński na każdy dzień całego roku 1768. Jest to okazała dwutomowa księga. Pierwszy tom liczy 638 stron, drugi - 554 strony. Jest to, jak podaje tytuł, wykaz świętych na każdy dzień roku, z opisem ich życia i działalności duchownej. W drukarni Jego Książęcej Mości xx. Bazylianów wyszedł Kalendarz, w którym Święta Polskie i Ruskie na r. p. 1772. Z niego można się było dowiedzieć "o wynalezieniach nowych ziem na świecie", a także przeczytać o początkach królestw i narodów w Europie od Narodzenia Chrystusowego. W swoim czasie musiał on być podręczną encyklopedią wiedzy o świecie i z pewnością cieszył się zainteresowaniem czytelników.

Wieloletnią ciągłością, solidnością i obfitością informacji wyróżniały się wychodzące w Wilnie kalendarze, których głównym wydawcą był przez szereg lat Franciszek Paprocki: Kalendarzyk Polityczny (1758-1786) i Kalendarz Wileński (1768-1795)3. Kalendarze polityczne, zgodnie ze swym przeznaczeniem, kładły nacisk na sprawy polityczne i społeczne, informowały o kraju i zagranicy. Kalendarz Wileński różnił się od politycznych tym, że po stałych działach pojawiały się teksty o różnej tematyce.

Po wiadomościach ze świata umieszczano rady praktyczne. Późniejsze wydania informują o morowym powietrzu, regulowaniu zegarków, o gwiazdach, słońcu i planetach, podają summariusze traktatów warszawskich, konstytucji sejmu ordynaryjnego warszawskiego; opowiadają o panowaniu królów polskich.

Do rzadkości należał kalendarz pozbawiony dodatkowych informacji lub rad. Najbardziej obszerny był ten dział w kalendarzach gospodarskich, cieszyły się one wielką popularnością i były bardzo potrzebne. Świadczy o tym fakt, że nie mając własnych tłumaczono je z języków obcych. W taki sposób w 1770 roku w Wilnie ukazał się Kalendarz Rolniczy i Gospodarski, wydany przez Grzegorza Kniaziewicza i przez niego też tłumaczony na język polski. Autorem wersji oryginalnej był Richard Bradley.

Już w końcu XVIII wieku zaczęły w Wilnie ukazywać się kalendarze gospodarskie w języku polskim4. Największą popularność zdobyły na początku XIX wieku. Ukazywały się do 1865 roku. Początkowo drukiem Imperatorskiego Wileńskiego Uniwersytetu wychodził Kalendarz Gospodarski. Od roku 1820 drukiem pijarów u Aleksandra Żółkowskiego, następnie przy ul.Świętojańskiej, do 1824 r. nosił tytuł Kalendarz Gospodarski Litewski. W ciągu dwóch lat, 1825 - 1826, drukiem i nakładem Manesa i Zymela wychodził Kalendarz Gospodarski i Astronomiczny. Od roku 1826 do 1865 drukiem i nakładem tychże ukazywał się Kalendarz Gospodarski. Jak widzimy, w ciągu 40 lat wydawnictwo nie zmieniło swej nazwy. Zmiany zaszły pod tym jedynie względem, że od 1836 r. obok nazwy polskiej występuje nazwa rosyjska:Ěĺń˙öîńëîâ őîç˙éńňâĺííűé. Od roku 1843 również wszystkie artykuły są tłumaczone na język zaborcy. Dotyczy to zarówno kalendarium, jak też poradnika i tekstów Tomasza Snarskiego, Mikołaja Akielewicza, Wincentego Korotyńskiego umieszczonych na łamach pisma. Kalendarz ten zawierał wiele przedruków z wydawnictw przede wszystkim warszawskich i francuskich. Tematyka poruszana w tekstach jest bardzo różnorodna. Jest tu mowa o małżeństwie, są wiadomości o pożarach "przez się powstających", jest też opis dwunastu miesięcy "pod względem zmian zachodzących w powietrzu". Kalendarz Gospodarski na rok 1829 zawierał wiadomości o polskich pismach periodycznych ukazujących się w Wilnie.

W kalendarzach z lat 1861 i 1862 Władysław Syrokomla zamieścił swoje trzy utwory, napisane z myślą o Kalendarzu: "Przedmowa do kalendarza" oraz wiersz poświęcony każdej porze roku (umieszczono go pod kalendarium), a także "Wstęp do kalendarza" na rok 1862.

Mikołaj Akielewicz podał ustęp z mitologii litewskiej zatytułowany Perkunas, Welnias i Łauma5; jest tu także legenda o szczątkach domu Barbary Radziwiłłówny w Wilnie6. Wincenty Korotyński mistrzowsko przedstawił opowieść o tym Jak to ludzie potrzebni są ludziom7. Na łamach tego kalendarza często się ukazywały zagadki, logogryfy, szarady, anegdoty, fraszki.

Kalendarz Gospodarski uczył przede wszystkim nowych metod gospodarowania, pełnił rolę podręcznika i miał się przyczynić do unowocześnienia zaboru rosyjskiego. Poza tym bawił czytelnika anegdotami i fraszkami.

Posiadało też Wilno kalendarz zupełnie innego typu, przeznaczony dla ściśle określonego czytelnika. W drukarni Jego Książęcej Mości przy Akademii Marcin Odlanicki - Poczobut wydawał Kalendarz Akademicki służący szkołom narodowym prowincji W. Ks. L. na rok szkolny rachowany od dnia I 8bra 1787 do dnia I 8bra 1788. Do kalendarium są dołączone "epochy i czynności akademickie". Podane są tu daty i wydarzenia z nimi związane dotyczące bezpośrednio danej uczelni.

Kalendarz Akademicki, pisany z myślą o uczelni, jest ważnym odzwierciedleniem jej aktualiów.

W ostatnim roku XVIII stulecia za pozwoleniem zwierzchności w Wilnie w tejże drukarni akademickiej ukazał się Kalendarz Kieszonkowy na rok 1799. Wyraźnie czuć w nim obecność obcej kultury, jak i we wszystkich kalendarzach ukazujących się w okresie porozbiorowym.

W 1807 roku Józef Zawadzki wydał Kalendarz Adresowy dla Udziału Uniwersytetu Imperatorskiego Wileńskiego. Jest on świetnym informatorem o Akademiach i Uniwersytetach, jakie istniały w owym czasie w Rosji. Kalendarz zawierał informację o szkołach powiatowych, a także o Wileńskim Towarzystwie Medycznym. Są tu również adresy policji miejskiej Wilna, miejskiego magistratu, księgarń, bibliotek, drukarń, aptek, lekarzy. To samo dotyczy innych miast gubernialnych, które zostały wymienione w tym kalendarzu.

Rok później za pozwoleniem zwierzchności duchownej w Wilnie w drukarni diecezjalnej xx. Misjonarzy wyszedł kalendarz zatytułowany Obserwacje Ciekawe i Pożyteczne dla gospodarzów chrześcijańskich z przydatkiem prawdziwie gruntownych uwag nad czterema porami roku oraz rozporządzeniem świąt Kościoła rzymsko - katolickiego na r.p. przybyszowy 1808. Spotykamy tu między innymi rozdział, którego przedtem nie wprowadzano do kalendarzy: "Uroczystości cywilne w Imperium Rosyjskim obchodzone, w czasie których w kościołach parafialnych powinno się śpiewać Te Deum".

Dziewiętnastowieczne Wilno nie mogło się obejść bez kalendarza politycznego. Dlatego, początkowo w Typografii Imperatorskiego Uniwersytetu, następnie od roku 1821 do 1823 w drukarni J. Zawadzkiego przy ul. Świętojańskiej, ukazywał się w ciągu dziesięciu lat Kalendarzyk Polityczny. Nowe działy w nim dotyczą bez wątpienia Rosji. Kalendarium poprzedza wykaz świąt polskich i ruskich, po nich wykaz dni uroczyście obchodzonych w Imperium Rosyjskim i wolnych od zabaw publicznych, dwa razy zamieszczono ukazy: o nominacji ministrów i "o poszlinach". Przed popularną rubryką "Familie panujące w Europie" pojawiła się nowa: "Familie panujące w Rosji". Były to alfabetyczne spisy państw z charakterystyką ustrojów politycznych, z podaniem rodzin panujących.

W drukarni Manesa Romma ukazał się Kalendarzyk Wileński na rok 1828 dla wydziału naukowego Wileńskiego. Trudno jest dziś stwierdzić, czy było tych kalendarzy więcej8.

W 1848 roku nakładem i drukiem Antoniego Marcinowskiego wydano Kalendarz Napoleona...czyli zbiór przypadków na każdy dzień roku, za życia tego cesarza zdarzonych. Był on tłumaczeniem z niemieckiego kalendarza ułożonego przez Johanna Adama Bergka. Ogółem liczył 64 strony.

Kalendarze Wileński, Polityczny, Akademicki, Kieszonkowy były drukowane w formacie 240. Liczba stron rozrastała się w granicach od 200 do 500. Kalendarze z XVIII wieku nie były zdobione rysunkami. W jednym tylko wydaniu Kalendarza Wileńskiego na rok 1774 na samym początku umieszczono różnobarwną mapę Wielkiego Księstwa Litewskiego. Artykuły zdobione rysunkami zaczęły się pojawiać

dziewiętnastowiecznym Kalendarzu Gospodarskim. Przy opisie rośliny żabiniec babczasty, której się używa - co wynika z tekstu - "od ukąszenia psa wściekłego", zamieszczono rysunek tejże rośliny9; również artykuł o mechanice rolnej był opatrzony rysunkami pługów, drapaczy i bron10.

Już kalendarze wydawane przez zgromadzenia zakonne były tłoczone drukiem dwubarwnym, czarno - czerwonym. Przede wszystkim dotyczy to pierwszej strony tytułowej. Z czasem druk taki wkroczył na karty kalendarium, dla podkreślenia niedziel bądź dni świątecznych.

Większość kalendarzy wileńskich drukowano w trzech podstawowych, niezwykle dla miasta zasłużonych, drukarniach. Do najbardziej znanych firm wydawniczych Wilna od końca XVIII wieku należała drukarnia Romma. Była to pierwsza hebrajska drukarnia w Wilnie, która powstała w 1799 roku, założona przez Borucha Romma. Po jego śmierci właścicielem został jego syn rabi Menachem Mann Romm, figurujący na drukach polskich po prostu jako Manes11. W roku 1836 Komitet Ministrów powziął uchwałę, redukującą ilość drukarń żydowskich na tzw."ziemiach zabranych" do dwóch. Jedną zostawiono w Kijowie, drugą - w Wilnie. Było to zrobione w celu ułatwienia dozoru nad drukami żydowskimi. W taki sposób drukarnia Manesa Romma otrzymała monopol wydawnictw hebrajskich na Litwie i Białorusi12.

Po śmierci Manesa Romma drukarnię odziedziczył jego syn Józef Ruben, który umierając w 1857 roku pozostawił ją swojej żonie i dzieciom. Funkcjonowała ona pod firmą "Wdowa i bracia Romm". Przekształcona w 1924 roku w spółkę akcyjną, była jedną z największych firm hebrajskich w świecie13.

Drukarnia Józefa Zawadzkiego powstała w Wilnie w 1805 roku na mocy umowy z Uniwersytetem14. Firma zajmowała lokal uniwersytecki aż do roku 1829. Odtąd drukarnia z ul. Świętojańskiej została przeniesiona do własnego domu J.Zawadzkiego przy zaułku Zamkowym15. Firma Zawadzkiego przetrwała w Wilnie do 1939 roku16. Po wojnie została przeniesiona do Białegostoku, gdzie działała do roku 1950. Nie zmieniała nigdy swojej nazwy ?J.Zawadzki?, gdyż wszyscy kolejni spadkobiercy sygnowali swoje wydawnictwa imieniem założyciela firmy17.

Zakład Antoniego Marcinowskiego zasłynął jako wydawca 9 - tomowych Dziejów narodu litewskiego Narbutta oraz organizator Towarzystwa Wydawniczego Wileńskiego, które wydało Statut litewski. A.Marcinowski zmarł w Wilnie 3 stycznia 1855 roku. Natomiast jego drukarnia była czynna aż do roku 186218.

Represje, jakimi po upadku powstania styczniowego zostały objęte ziemie litewsko - białoruskie, w sposób drastyczny przerwały tradycję wydawnictw kalendarzowych w Wilnie. Nastąpił całkowity zakaz druków czcionkami łacińskimi. Dopiero od 19 lipca 1876 r., zgodnie z rozporządzeniem władz rosyjskich, pojawiła się możliwość wydawania kalendarzy w języku polskim19. W tymże roku J. Zawadzki wydał Kalendarz Kościelny. Po upływie kilku lat drukiem i nakładem tegoż ukazał się Kalendarz Domowy Litewski na rok 1882. Dzięki współpracy księdza z tym wydawnictwem na jego łamach pojawiły się teksty otwarcie propagujące wiarę katolicką. Natomiast pod wpływem cenzury w Kalendarzu Wileńskim na rok 1885 nie spotykamy żadnych tekstów literackich.

Pojawienie się w 1882 roku Kalendarza Litewskiego wilnianie zawdzięczali krótkotrwałej działalności w mieście E. Orzeszkowej. To dzięki jej staraniom wzbogaciło się Wilno o dwa wartościowe wydawnictwa kalendarzowe. Kalendarz Wileński był droższy i według zamierzeń wydawcy miał wejść do dworów i saloników. Natomiast drugi - Kalendarz Litewski - uwzględniając jego niższą cenę i uboższą treść miał być dostępny dla średnich warstw ludności polskiej, dla zagród drobnoszlacheckich, rzemieślników, mieszczan, służących it.p.

W 1881 roku firma M.R.Romma postarała się o czcionki polskie i wydała Kalendarz Wileński popularno - ziemiański na rok 1882 i 1883. W 1884 nazwę skrócono do Kalendarz Wileński na rok 1884. Kalendarze owe przybrały charakter poradników gospodarskich. Znajdziemy w nich kalendarz ogrodników, kalendarz dla pszczelarzy, dla rolników, wiadomości dla gospodyń i rady praktyczne w leczeniu bydła domowego.

Kalendarze E.Orzeszkowej i J.Zawadzkiego spotkały się z ostrą krytyką cenzury. Dobrym zamiarom Elizy Orzeszkowej nie sądzone było ziścić się. Kalendarz Litewski E.Orzeszkowej ujrzał światło dzienne wyłącznie dzięki nieuwadze cenzora wileńskiego. Dopiero po ukazaniu się w druku, podobnie jak Kalendarz Domowy J.Zawadzkiego, został odpowiednio oceniony przez cenzurę. Kalendarz Wileński E.Orzeszkowej cenzura "srodze okaleczyła" jeszcze przed jego ukazaniem się w druku. Wykreślono z niego wszystko, co było najbardziej miejscowe i litewskie. Przez co niewątpliwie stracił na wartości20.

Wkrótce działalność E.Orzeszkowej w Wilnie została zakazana, a prowadzone przez nią drukarnia i księgarnia zostały zamknięte21. Po wydaniu Kalendarza Domowego J.Zawadzki podejmował starania o wydanie kalendarzy na rok 1884, a następnie na rok 1886. Jednak rękopisy obu kalendarzy nie zostały dopuszczone do druku 22.

Po ukazaniu się kilku kalendarzy w końcu XIX wieku, dochodzi do kolejnej przerwy w ich drukowaniu na ziemiach litewsko - białoruskich, która trwała do roku 1904. Wówczas to podjęta została próba wydania kalendarza w kształcie noworocznika. Nakładem Stanisława Nowickiego ukazał się Noworocznik Litewski na rok 1904, wydany staraniem Stronnictwa Demokratyczno - Narodowego na Litwie. Jednakże właściwe wznowienie tego rodzaju wydawnictw przypada na rok 1905, kiedy to ukaz carski przyniósł swobodę słowa i zniesienie ograniczeń dla druków polskich, litewskich i białoruskich. Stało się to powodem wielkiego wzrostu produkcji wydawniczej. Powstał cały szereg nowych zakładów, które często zmieniały właściciela, a nieraz po prostu upadały. Mimo to w owym czasie ilość drukarń polskich w mieście ciągle rosła.

Rozpoczęło się dziesięciolecie bujnego rozwoju czasopiśmiennictwa polskiego w Wilnie. W latach 1905-1915 ukazało się między innymi kilkanaście tytułów kalendarzy. Powstawały one jako wydawnictwa samodzielne, niektóre natomiast były wydawane jako dodatek do czasopism ukazujących się w Wilnie. Były to między innymi: Kalendarz Ilustrowany "Kuriera Litewskiego", Przyjaciel, Bomba. Większość kalendarzy miała charakter informacyjny albo dotyczyła spraw gospodarczych. Ich tematyka była mocno związana z miastem, jego historią i rzeczywistością. Kwestie problematyki literackej na kartach kalendarzy wileńskich na początku XX wieku ostatnio w swojej książce krótko omówił Andrzej Romanowski23.

Przegląd kalendarzy należałoby rozpocząć od Kalendarza Wileńskiego Informacyjnego wydawanego przez drukarnię J.Zawadzkiego. Zasługuje on na uwagę ze względu na swoją wieloletnią ciągłość. Ukazywał się bowiem od roku 1906 aż do wybuchu II wojny światowej. Początkowo był on zatytułowany Kalendarz Wileński. Natomiast już w następnym roku nazwę zmieniono na Kalendarz Wileński Informacyjny, a w roku 1930 - na Księgę Adresową Miasta Wilna. Wileński Kalendarz Informacyjny.

Już na samym początku redakcja zakładała, że ich wydawnictwo będzie zapoznawać czytelników z literaturą ojczystą. Kalendarz Wileński na rok 1906 wzbogacony został obszernym, liczącym ponad 30 stron, działem literackim. Był on poprzedzony listem do czytelników, w którym redaktorzy ujawniają swoje zamiary i nadzieje związane z tym rocznikiem oraz zapowiadają, czemu ma służyć ich kalendarz:

Pragniemy, aby Kalendarz Wileński stałym był z roku na rok towarzyszem rodzin naszych; aby w domach wiejskich i miejskich stał się niejako poufałym i nieodzownym rezydentem, któremu drobne i codzienne usługi oddawane domowi i gościom zdobyły prawo głosu, naprzemian doradczego, krzepiącego i rozweselającego.

Pierwszy i jedyny dział literacki Kalendarza Wileńskiego był całkowicie poświęcony Litwie i jej historii. Zamiary wydawców przybrały realne kształty już w pierwszym numerze, jednak od roku 1907 działu literackiego brak.

W ciągu następnych lat kalendarz składał się z dwóch części. Pierwszą stanowiło kalendarium, po którym podawano wiadomości statystyczne, ważne wypadki zachodzące w stosunkach międzynarodowych oraz przegląd wileński, dotyczący ważnych dla miasta wydarzeń kulturalnych. Część drugą stanowił dział adresowy ze spisem wileńskich lekarzy, adwokatów, inżynierów itd. Kalendarz informował też o miejscowych firmach przemysłowych, usługowych i handlowych. Poza tym wyróżniał się mnogością reklam, drukowanych na różnobarwnym papierze.

Szczególnie cenne są te kalendarze, ktore zostały zaopatrzone w działy kulturalne i literackie. Takim wydawnictwem stał się Kalendarz Ilustrowany "Kuriera Litewskiego". Był on przeznaczony przede wszystkim dla inteligencji i ukazywał się jako dodatek do najstarszej z wileńskich gazet. Ukazało się tych kalendarzy zaledwie dwa: na rok 1909 i 1910. Na szczególną naszą uwagę zasługuje ten drugi, ze względu na obszerny dział literacki.

W omawianym okresie da się dostrzec rozwój kalendarzy dla ludu. Ukazywały się one z inicjatywy zarówno postępowych demokratów jak też działaczy Narodowej Demokracji. Ci pierwsi od roku 1912 do 1914 wydawali kalendarz pt. Wieśniak. Kalendarz dla mniejszych gospodarzy rolnych. Przedstawiciele ND wydawali kalendarze jako dodatek do czasopism Przyjaciel, Przyjaciel Ludu, Gazeta 2 grosze, a poza tym Kalendarzyk Kościelny Wileński oraz kalendarz Swój do swego -po swoje.

Kalendarz dla ludu Wieśniak był wydawnictwem o wyraźnym ukierunkowaniu demokratycznym. Zachowały się kalendarze z lat 1913-1914. W liście do czytelników redaktorzy namawiają polskich rolników do nabywania kalendarza, "bowiem jest on lepszą lekturą służącą do nauki czytania, niż książka do nabożeństwa".24 Liczne artykuły w tym kalendarzu - to przedruki z wydawanego w Warszawie pisma ludowego Zaranie.

Od 1907 roku Wilno wzbogaciło się jeszcze o jeden kalendarz. Był to Kalendarz Wileński "Przyjaciela Ludu" dla mieszkańców wsi i miast. Drukowano w nim wiersze, powiastki, podania ludowe, opowieści oparte na wypadkach prawdziwych. Niektóre artykuły są zdobione rysunkami, do innych są dołączone portrety. Znalazły się tu przede wszystkim wizerunki księży, o których jest mowa na łamach tego pisma.

W 1908 roku pod redakcją Lucjana Wolskiego ( pseudonim Mateusz Gawęda) ukazał się Kalendarz Wiejski. Rok później wydawnictwo to zmieniło nazwę na Kalendarz "Zorzy Wileńskiej", a jego redaktorem, po śmierci L.Wolskiego, został J.Piasecki. Oba kalendarze ukazały się w drukarni Zawadzkiego. Omawiane kalendarze stanowiły niezastąpioną lekturę na wsi. Niekiedy była to jedyna poza elementarzem książka w domach chłopskich.

W roku 1909 drukiem Edmunda Nowickiego ukazał się Kalendarz Informacyjny Towarzystwa "Powściągliwość i Praca". Przede wszystkim był on poświęcony działalności Towarzystwa św. Franciszka Salezego "Powściągliwość i Praca" w Wilnie.

W 1911 roku ukazał się Kalendarz Towarzystwa "Powściągliwość i Praca", "Gazety 2 grosze" i "Przyjaciela".

Inny kalendarz pt. Przyjaciel wydawany w latach 1912 - 1915 ukazywał się jako dodatek bezpłatny do tygodnika o tej samej nazwie. Pismo to było stworzone przede wszystkim z myślą o ludzie, rzemieślnikach i kupcach małomiasteczkowych. Artykuły dotyczące spraw wyznaniowych były pisane przez kapłanów, zrozumiałym dla każdego językiem.

Sądzić wypada, że wydawnictwo kalendarzowe Przyjaciel z roku 1915 zawiodło oczekiwania swoich czytelników. Sytuacja polityczna negatywnie odbiła się na działalności firm wydawniczych. We wstępie odredakcyjnym kalendarza pojawia się informacja o przyczynach małego nakładu i ubogiej treści:

Rok bowiem 1914 i następujący po nim 1915 na długo utrwali się w pamięci ludzkości, jako rok niesłychanej w dziejach wojny, która, kładąc się ciężkim brzemieniem na życie zbiorowe całej Europy, w niezwykle trudnych warunkach postawiła cały handel i przemysł.

Ogólnemu losowi uległ też ruch wydawniczy. Z rozmaitych zakątków Europy nadchodzą wiadomości o panującym wszędzie ?głodzie papierowym?...

Z tych więc powodów zmuszeni zostaliśmy do zmniejszenia rozmiarów naszego kalendarza...

Oprócz kalendarzy świeckich wydawało Wilno Kalendarzyk Kościelny wileński. Zachowały się trzy takie kalendarze. Z lat 1911 i 1913 wydane były w drukarni "Znicz", natomiast z roku 1915 - w Drukarni ks. A. Rutkowskiego. Wszystkie trzy kalendarze są podobnej treści. Po kalendarium następują takie działy jak: "Dom cesarsko - rosyjski", wiadomości kościelne, nabożeństwa doroczne na każdy miesiąc, hierarchia Kościoła Katolickiego itd.

W roku 1914 ukazał się pierwszy numer kalendarza handlowo - przemysłowego Swój do swego - po swoje.

Zamiarem wydawców było połączenie kupców narodowości polskiej.

Z kalendarzy humorystyczno - satyrycznych w zbiorach wileńskich zachował się Kalendarz Bomba na rok 1910, wydawany jako dodatek do czasopisma o tej samej nazwie. Kierownikiem literackim Bomby był Jan Kasprzycki.

W latach 1911 -1913 tenże J.Kasprzycki wydawał w Wilnie kalendarze pt. Sto Diabłów. Nie zachowały się one jednak w księgozbiorach wileńskich25.
Z roku 1913 mamy inny kalendarz o tym samym charakterze pt. Fiuk - niuk - niuk, którego wydawcą był Witold Kopć.

W 1913 roku ukazał się Kalendarz Drukarni "Znicz", który nie zawierał nic oprócz kalendarium i widoków Wilna.

Wszystkie kalendarze zostały wydane w zasłużonych dla miasta drukarniach. Wśród firm, które specjalizowały się w wydawaniu kalendarzy, na uwagę zasługuje drukarnia J. Zawadzkiego ze stuletnią historią swej działalności.26 Omawiany okres drukarnia zamykała wydawaniem Kalendarza dla Litwy i Białejrusi na rok 1915.

Także inna drukarnia pod firmą "Znicz", założona przez A.Żukowskiego, w której, między innymi, było drukowane pierwsze w Wilnie polskie pismo ilustrowane pt. Dziennik Wileński oraz Tygodnik Wileński, wydawała kalendarze. Tego rodzaju wydania ukazywały się w Drukarni Wileńskiej, w drukarni Witolda Kopcia, która później została przemianowana w drukarnię ks. A. Rutkowskiego27. Poza tym kalendarze ukazywały się w redakcjach gazet, między innymi, Kuriera Litewskiego, Gazety 2 grosze, Przyjaciela.

Istotnym atrybutem większości kalendarzy z końca XIX i początku XX wieku był dział literacki. Jego zawartość zależała w dużym stopniu od współpracowników tych wydawnictw periodycznych. Niezwykle bogaty i ciekawy był dział literacki w kalendarzach redagowanych przez E.Orzeszkową. Treść działu literackiego zależała też od adresata, np. w kalendarzach wydawanych dla inteligencji drukowano bardziej ambitne teksty. Natomiast w kalendarzach dla ludu przeważały utwory o tematyce moralizującej, utwory patriotyczne, teksty o tematyce społecznej i religijnej. Na treść działów literackich składały się, oprócz tekstów pisanych prozą, także utwory słynnych pisarzy polskich, takich jak E.Orzeszkowa, Wł.Syrokomla, M.Konopnicka. Drukowano również utwory literatów miejscowych H.Romer - Ochenkowskiej, N.Rouby, J. Obsta, przebywającego w tym czasie w Wilnie B.Hertza.

Mówiąc o kalendarzach wileńskich wydawanych w języku polskim, stwierdzić można, że przeszły one znaczną ewolucję w ciągu kilku wieków zarówno pod względem formy, jak i treści.

Wydarzenia polityczne w drugiej połowie XIX wieku negatywnie odbiły się na rozwoju tego typu periodyków na ziemiach litewsko - białoruskich. Tylko przez krótki okres (1876 - 1885) ukazało się kilka kalendarzy, a później zaległa długotrwała przerwa w ich drukowaniu.

Na początku XX wieku nastąpiło odrodzenie wydawnictw kalendarzowych oraz ich bujny rozkwit. Przeważały kalendarze kierowane do ludu. Były one wydawnictwami potrzebnymi i często ukazywały się jako dodatek bezpłatny do gazet wileńskich.

Kalendarze z tego okresu są wartościowym, a niekiedy jedynym źródłem do poznania ówczesnych realiów wileńskich. Sądzę, że stanowią one cenne źródło informacji dotyczącej dziejów literatury polskiej na Litwie.


Przypisy:

1. Z.Dunin - Kozicki, Szczątek kalendarza Franciszkanów wileńskich z XV wieku, Wilno 1910.
2. I. Turowska - Bar, Polskie kalendarze XIX wieku,Łódź 1967, s.9.
3. B. Baczko, Kalendarz półstuletni 1750 - 1800, Warszawa 1975, s.19.
4. Kalendarz Gospodarski na rok 1793.
5. Kalendarz Gospodarski na rok 1863.
6. Tamże.
7. Tamże.
8. W księgozbiorach wileńskich zachował się tylko jeden taki kalendarz.
9. Kalendarz Gospodarski na rok 1863.
10. Kalendarz Gospodarski na rok 1864.
11. L. Abramowicz, Cztery wieki drukarstwa w Wilnie, Wilno 1925, s. 93.
12. Tamże, s.94.
13. M. Stolzman, Nigdy od ciebie miasto, Olsztyn 1987, s. 77.
14. L. Abramowicz, op. cit., s.93.
15. Tamże, s.94.
16. Tamże.
17. M. Stolzman, op.cit., s. 64.
18. J.Czarnecki, Wilno w dziejach książki polskiej, Wilno 1928, s.14.
19.Archiwum Państwowe Litwy, F. 1241, ap. 1, b. 81, s. 1.
20. List Orzeszkowej do Przyborowskiego z 17(29) VIII 1880, tamże, s.53.
21. St. Rosiak, Księgarnia "E.Orzeszkowa i S - ka" w Wilnie. 1879 - 1882, Wilno 1938, s. 26.
22. Archiwum Państwowe Litwy, F.1241, ap.1,b.81, s. 11; Tamże, s.13.
23. A.Romanowski, Młoda Polska wileńska, Kraków 1999, s.37.
24. Wieśniak. Kalendarz dla mniejszych gospodarzy rolnych na rok 1913, s. 23.
25. A.Romanowski, op.cit., s. 321.
26. L. Abramowicz, Cztery wieki drukarstwa w Wilnie, Wilno 1925, s.106.
27. Tamże, s. 123.

Od redakcji : Autorka powyższej pracy w najbliższym czasie udostępni również naszym Czytelnikom najciekawsze materiały, opublikowane nałamach kalendarzy wileńskich z różnych okresów. Zachęcamy do lektury.

NG 27 (516)